Nawet prezydent, wydając rozkaz do działania, musi przeglądać Twittera. Wczorajsze zdjęcia z Białego Domu pokazują, że podczas działań USA przeciwko Wenezueli, Trump i jego zespół na bieżąco śledzili platformę społecznościową X. Na projekcji w sali konferencyjnej Białego Domu otworzono wiele zakładek, a na ekranie pojawiły się treści związane z Wenezuelą w czasie rzeczywistym na X. Źródło: @sentdefender