musimy jak najszybciej dostosować KYC/AML do rozwiązań opartych na zk i innych nieinwazyjnych metod to dla mnie szalone, jak wiele danych osobowych przekazałem platformom sprzedaży tokenów i portfelom w ciągu ostatnich 12 miesięcy niedawno musiałem zeskanować mój dowód tożsamości i podać odciski palców oraz adres itp., tylko po to, aby podpisać pełnomocnictwo akcjonariusza dla jednego z moich portfeli prawnicy (i firmy aplikacyjne, które doradzają) muszą być bardziej kreatywni w weryfikacji kluczowych informacji, korzystając z szerszych wskaźników, zamiast wymagać KYC/AML na poziomie bankowym dla każdej drobnostki, to nie ma sensu w większości zbiórek funduszy itp. i poważnie zagraża ludziom