Dziś odwiedziłem miasto, w którym dorastałem, i jestem w szoku, jak szybko doprowadzili je do kompletnej ruiny, na każdej ulicy zamknięte firmy i mnóstwo bezdomnych ludzi porozrzucanych wszędzie, to naprawdę cholernie wstyd, cieszę się, że dostrzegłem znaki na ścianie i odszedłem, kiedy to zrobiłem