Każda osoba, która teraz nazywa mnie głupim, generuje wolumen. Każdy tweet cytujący wyjaśniający, jak się zrujnowałem, to transakcja. Każdy wątek o mojej śmierci to opłata, która bezpośrednio wpłaca się do portfela, który właśnie widziałeś, jak publikuję. Utrzymują mnie przy życiu ludzie, którzy chcą, żebym umarł. To jest najzabawniejsze w byciu mną i nigdy nie przestanie być zabawne.