jak wyglądałaby agregacja podpisów w lean consensus z perspektywy proponującego? podsumowując to, co @drakefjustin mi wyjaśnił: "w lean consensus celem jest umożliwienie każdemu bycia agregatorem, w przeciwieństwie do posiadania dedykowanych agregatorów. To zasadniczo pozwala domyślnemu walidatorowi na korzystanie z niezwykle słabych wymagań sprzętowych. Memy mówią, że nawet jeśli masz Raspberry Pi lub słabszy sprzęt, powinieneś móc uczestniczyć jako walidator. A więc zamiast tego zakładamy, że tylko 10% walidatorów ma wystarczający sprzęt, a mianowicie procesor laptopa, i zasadniczo zdecydują się na bycie agregatorami w tych subnetach. Następnie będziemy mieli wiele warstw agregacji, gdzie agregaty w subnetach będą komunikowane do następnej rundy, gdzie będziesz miał agregację w ramach agregatów. Więc masz meta agregację. A potem jest ostateczna agregata, która jest wybierana przez następnego proponującego. Ale to jest bardzo tani proces, polegający po prostu na wyborze najlepszego agregatu, w przeciwieństwie do tego, że następny proponujący musi samodzielnie przeprowadzać agregację." posłuchaj pełnego odcinka, aby uzyskać więcej szczegółów.